Motogratka Blog
Auto kupiłem w salonie Toyota w Poznaniu w 2003 roku (kupiony w styczniu 2003, ale rocznik 2002). Na początku oczywiście serwisowany w ASO. Po 10 latach przeszło jako darowizna w ręce mojej teściowej (dlatego ona jest teraz formalnym właścicielem i dlatego auto ma bardzo mały przebieg). Teraz znów wróciło do mnie (w użytkowanie, choć właścicielem pozostaje teściowa) i miałem nadzieję jeździć nim jeszcze długo gdyby nie... korozja.
Auto nie przeszło ostatniego badania technicznego ze względu na korozję mocowania belki tylnego prawego koła.
Wynik negatywny na badaniu poszedł do CEPIK, więc auta nie można formalnie użytkować, choć jest sprawne.
(ostatnio, jeszcze mając ważne poprzednie badanie techniczne, przejechałem nim z Jeleniej Góry do Poznania)
Tydzień temu byłem z nim u mechanika - wymieniony olej w silniku i skrzyni biegów, świece i filtry (1200zł).
Mechanik stwierdził, że mechanicznie i zawieszeniowo jest bez zarzutu i posłuży jeszcze długo (nie brał pod uwagę korozji jak się okazało).
Silnik ma przebieg 113 tys. km - tyka sobie jak zegarek :-)
Parę dni temu kupiłem 4 nowe opony Hankook Kinergy 4S2 H750 175/65 R14 86 H (całosezonowe komplet za 1000zł).
Później auto zatankowałem do pełna (300zł)... po czym wybrałem się na badanie techniczne, bo zbliżał się termin...
I tutaj zaczął się kłopot. Jeśli ktoś chce się bawić w naprawę blacharską i może auto zabrać na lawecie, albo chce wziąć auto na części - zapraszam.
Jeszcze nie mam serca go złomować - chcę spróbować oddać w dobre ręce.
Chciałbym odzyskać choć część kasy włożonej w to auto przez ostatni tydzień - stąd cena w ogłoszeniu - do negocjacji.
Podkreślam: auto bez aktualnego badania technicznego.
W komplecie: karta pojazdu, 3 kluczyki
Numer ogłoszenia: 47751275
Motogratka Blog
Motogratka Blog
Motogratka Blog
Motogratka Blog
Motogratka Blog
Motogratka Blog